Celowniki optyczne - rys historyczny i budowa

Celowniki optyczne na większą skalę wykorzystywano już podczas amerykańskiej wojny secesyjnej (1861 – 1865), podczas której wyszkoleni strzelcy polowali na oficerów i snajperów przeciwnika.

Celowniki optyczne na większą skalę wykorzystywano już podczas amerykańskiej wojny secesyjnej (1861 – 1865), podczas której wyszkoleni strzelcy polowali na oficerów i snajperów przeciwnika. Karabiny Sharpa nawet z prymitywną optyką były bardzo skuteczną bronią i znane są przypadki celnych strzałów oddawanych z odległości dochodzących do 1000 metrów. Pod koniec XIX wieku Kahles z Wiednia, Zeiss i Goerz produkowały już celowniki optyczne w większych seriach. Karabiny powtarzalne tego okresu osiągnęły wysoki poziom rozwoju, co w połączeniu z płaskotorową amunicją elaborowaną prochem bezdymnym i optyką snajperską pozwalało na zwalczanie celów punktowych wielkości ludzkiej głowy z dystansu do 300 metrów.

Po zakończeniu I wojny światowej wojsko drastycznie zmniejszyło zamówienia na celowniki optyczne. Zakłady musiały więc przestawić się na zaspokajanie potrzeb myśliwych. Na szczęście dla producentów, poglądy na zastosowanie celowników optycznych w łowiectwie uległy zmianie, bowiem jeszcze w końcu XIX wieku broń z osadzonym na niej celownikiem optycznym uważana była za niegodną myśliwego.

Celownik optyczny pozwala na wykorzystanie potencjalnych możliwości zarówno broni gwintowanej jak i amunicji. Współcześnie trudno wyobrazić sobie sztucer bez celownika optycznego. Ludzkie oko ma ograniczoną zdolność rozdzielczą i strzał na dalszy dystans tylko przez muszkę i szczerbinkę jest bardzo trudny. Luneta celownicza zwiększa liczbę celnych, czystych strzałów zmniejszając cierpienia trafionej zwierzyny.

Celownik optyczny zbudowany jest z korpusu, układu optycznego oraz układu korekty. Korpus ma kształt cienkościennej rury, łączącej w jeden zespół wszystkie mechaniczne i optyczne elementy lunety. Korpusy wykonuje się ze stali lub stopów lekkich. Obecnie stal coraz częściej ustępuje miejsca metalom nieżelaznym, głównie z powodu mniejszej masy i odporności antykorozyjnej tych ostatnich. Korpusy stalowe cechują się jednak większą wytrzymałością mechaniczną.

Obraz celu powstaje w płaszczyźnie ogniskowej obiektywu i w niej najczęściej rozmieszcza się także siatkę celowniczą. Takie rozmieszczenie siatki łatwo rozpoznać – krzyż ulega „pogrubieniu” przy zwiększaniu powiększenia w celownikach pankratycznych.

Układ odwracający składa się z zespołu soczewek i służy do odwrócenia obrazu w położenie normalne i ułożenia go w płaszczyźnie ogniskowej okularu. W celownikach ze zmiennym powiększeniem człony soczewkowe układu odwracającego dają się przesuwać. Ruch jest wykonywany poprzez precyzyjną prowadnicę śrubową, gwarantującą, iż położenie tulei obrotowej w każdym punkcie zmiennego powiększenia spowoduje ułożenie obrazu ściśle w płaszczyźnie ogniskowej okularu.

Siatka celownicza może znajdować się w płaszczyźnie okularu (jest to tzw. konstrukcja amerykańska). Układ odwracający nie ma wpływu na obraz siatki, a tylko na obraz celu. Wraz ze zmianą powiększenia tylko cel będzie większy lub mniejszy, natomiast obraz siatki pozostanie stały. Ułatwia to strzelanie do małych celów, nawet na duże odległości. Trzeba dodać, iż taki układ stawia znacznie wyższe wymagania w stosunku do mechaniki lunety i daleko nie wszystkie firmy potrafią sprostać wyzwaniu.

Okular, składający się z zespołu soczewek zapewnia ostrą widoczność siatki i celu na skutek korekty drobnych błędów widzenia. Ogranicza również ujemne oddziaływanie zmierzchu dla strzelców z krótkowzrocznością. Korekty dokonuje się poprzez wykręcanie i wkręcanie zespołu okularowego aż do uzyskania dobrej widoczności siatki celowniczej. Zwiększony do ok. 75 – 85 mm odstęp oka strzelca od ostatniej soczewki okularu zapewnia bezpieczeństwo przy odrzucie broni.

Układy korekty lunet rozmieszczone są na zewnątrz korpusu i składają się z dwóch bębnów. Górny służy do przesuwania siatki w płaszczyźnie pionowej, ulokowany z boku – w płaszczyźnie poziomej (prawo – lewo). We współczesnych lunetach siatka celownicza utrzymuje się zawsze w środku pola widzenia (tzw. centralny krzyż), mimo zmiany punktu celowania w obu płaszczyznach. Lunety starszej generacji, z niecentralnym krzyżem są jeszcze produkowane w Rosji i na Białorusi.

Strzelanie z nich związane jest z pewnym dyskomfortem, bowiem utrzymanie siatki w centrum wymaga często wprowadzania poprawek na montażu lunety. Obrót bębna o jedną podziałkę odpowiada przesunięcie punktu trafienia najczęściej o mniej niż 1 cm. Celowniki wyczynowe charakteryzują się często dokładnością do 1/8 MOA czyli ok. 4 mm na 100 metrów. Bębny mają mechanizmy zatrzaskowe, które sprawiają, iż obrót następuje skokowo, z charakterystycznym trzaskiem. Na zewnątrz korpusu wyprowadzony jest również mechanizm włączania i zmiany natężenia podświetlenia znaku celowniczego (o ile luneta taki posiada) oraz regulacji błędu paralaksy. Ten ostatni, stosowany w celownikach o dużych powiększeniach może być zlokalizowany na obiektywie lub bardziej wygodnie, naprzeciwko bębna poprawek bocznych. Siatki celownicze sporządzano dawniej z nici pajęczych, następnie z bardzo cienkich drucików. Ponieważ ulegały one odklejaniu lub złamaniu, obecnie coraz częściej wykonuje się je metodą fototrawienia (lub fotograwerowania) na szklanych płytkach.

Marek Czerwiński

Optyka oraz Pałka
Karabinki
Piersiówki
Kolimatory